loader image

Najlepsza Wersja Siebie

“Łatwopalni”

Żyjemy w obecnych czasach, które trudno nazwać. Wpływ ludzkości na ekologię, rozwój nowych technologii, tworzenie nowych wartości lub ich brak jest ogromny. Nasza wiedza i doświadczenia są coraz większe a mam wrażenie, że przynosi to coraz mniej korzystne efekty. Ludzie są zastraszeni, zbuntowani, nieżyczliwi, aroganccy a nawet agresywni. Nasuwa się pytanie co się z tymi ludźmi dzieje?

Wystarczy wyjść do miasta, wjechać na zatłoczony parking, zacząć coś robić więcej niż inni i już stajesz się ofiarą tzw. hien. Hejt, przestępstwa, wymierzanie sądów i kar stało się co dla niektórych chlebem powszednim. Rola kata i ofiary jest najchętniej przyjmowaną rolą. Ktoś niechcący zajedzie drugiemu drogę i już pojawia się powód do tzw. gówno burzy. Społeczeństwo lubi rozdmuchiwać ogień i się wzajemnie spalać zamiast się wzajemnie rozświetlać. Traktujemy siebie wzajemnie jak opał na ognisko, przy którym możemy się ogrzać. Żyjemy od weekendu do weekendu a jak przychodzi oczekiwany moment to trawimy go na leżenie przed telewizorem albo na kłótnie z członkami rodziny. Przepychamy się udowadniając swoją rację, nie liczymy się z niczyim zdaniem i upieramy się przy swoich przekonaniach. Skupiamy się na przekonywaniu innych zamiast na komunikacji. Czyż nie jest przyjemnie posłuchać czyjejś perspektywy i jego historii wyciągając dla siebie pewne wnioski?

Zastanówmy się czy to nas do czegoś prowadzi?, Czy taki styl życia nam odpowiada? Czy tak ma wyglądać nasza wspólna podróż jaką jest życie? Nasze drogi krzyżują się wielokrotnie. Mówi się, że góra z górą się nie zejdzie, ale człowiek z człowiekiem tak. Pozostańmy więc ludźmi, którzy nie muszą uciekać na drugą stronę ulicy, czuć wstydu przy ponownym kontakcie, albo unikać wzroku podczas rozmowy jeden na jeden. To takie proste a zarazem trudne do zrobienia.

Podejmijmy wspólną próbę zmiany świata na lepsze miejsce. Niech nam wszystkim żyje się lepiej i radośniej. Nie chodzi o to, żeby było bardziej kolorowo i żeby każdy z nas był wyjątkowy i niepowtarzalny, ale o to żeby móc bezpiecznie chodzić po ziemi. Żeby móc planować przyszłość, bez obaw, że spalę się zanim wzejdzie słońce.

Rozpalajmy się i rozświetlajmy ciemność, która nas otacza. Kiedy każdy z nas zaświeci odpowiednią mocą, stajemy się regularnym płomieniem a nie tylko iskrą, która tak samo szybko znika, jak i się pojawia.

Nie stawajmy się ludźmi z kamienia obojętni na los ludzi i na sytuacje, które się dzieją wokół nas. Bycie kartką i rzucanie się na wiatr lub wystawianie na ogniste płomienie również nie jest dobrym pomysłem. Ceńmy swoją energię a zarazem nie pozostawajmy obojętni. Razem tworzymy świetlistą siatkę, która chroni matkę ziemię.

Spróbuj określić jaki jesteś w stosunku do ludzi i świata, który cię otacza. Jakie role przyjmujesz? Czy potrafisz utrzymać emocje na wodzy?

Podziel się artykułem !

Podobne artykuły

“Ludzie bez granic”

Kolejne przemyślenia zapraszają bezsenne noce. Głowa ponownie próbuje zrozumieć co się wydarzyło. Znów rzeczywistość zmieniła się wokół mnie. Kolejne otwarte […]

Czytaj dalej

“Smak wpomienia “

Nadmiar dodatkowych obowiązków: zakupy, sprzątanie i dopieszczanie domu w każdym szczególe. Zmęczona i już w napięciu emocjonalnym spowodowanym nadmiarem bodźców, […]

Czytaj dalej

“Dziecięca rozgrywka”

Wszechświat jest skonstruowany, niczym gra planszowa, służąca do ciągłego rozgrywania strategicznej akcji. Wszyscy grają: rodzice, dzieci, małżonkowie, pracownicy firm, sąsiedzi, […]

Czytaj dalej

Poznaj nas bliżej

Zobacz cały blog

0
Przewijanie do góry