loader image

Najlepsza Wersja Siebie

“Zatańcz ze mną”

Była sobie kobieta, dojrzała, odważna, która z głową pełną marzeń wędrowała po lesie każdego poranka, poszukując sposobów jak zrealizować swoją wizję uporczywie rozpierającą się w jej sercu jak niewygodny kolec. Coś głęboko w niej wierciło się i niecierpliwiło, tak jak dojrzałe dziecko, które zdecydowanie chce wyjść na świat. Pomóż wzdychała kobieta, spoglądając ciemnymi oczami w błękitne niebo. Nie wiem co robić, nie umiem, nie mam pojęcia jak to zrobić? Spędzało jej to sen z tajemniczych oczu, które spoglądając w kosmiczną otchłań, jakby kogoś szukały, za kimś tęskniły.

Kilkaset kilometrów dalej, w mieście pełnym chmur, mieszkał chłopak. Miał w sobie coś wyjątkowego, niedostrzegalnego gołym okiem przez zwykłych przechodniów na ulicach. W jego głowie szumiała nieustanna analiza i myśli. Był wizjonerem, wrażliwym człowiekiem pełnym empatii a chęć uszczęśliwiania ludzi była ogromna jak okręt kosmiczny.

Zwykły zimowy poranek, nie zapowiadał nic specjalnego. Ona krzątała się po domu nie domyślając się, cóż magicznego się za chwilę wydarzy w jej życiu. On jak zwykle, każdy wolny czas spędzał przy komputerze, więc i tym razem właśnie przeskakiwał z zakładki na zakładkę, żeby znaleźć coś czego nie umiał określić. Nie mieli pojęcia, że za chwilę, za momencik jakaś siła wyższa połączy ich dusze i staną się częścią większego planu boskiej miłości.

Przypadek a może zrządzenie losu sprawiło, że zasiedli na przeciw siebie spoglądając w ekran monitora, niczym w lustro na ścianie. Ona miała marzenia, wielką chęć tworzenia czegoś pięknego, co miało być miejscem rozsiewania swojej kreacji i pomysłów z miłości dla ludzi i świata. On niczym magik, potrafił stworzyć i zmaterializować jej wizję.

Spojrzeli sobie w oczy i już po chwili rozmowy obydwoje poczuli ciepło rozlewające się w ich sercach. Ona ogromnym pragnieniem ściągnęła go do siebie, to on był tym puzlem, którego brakowało w jej układance.

Na jego twarzy pojawił się uśmiech, w jego oku pojawiła się iskra a dusza głośno spytała: zatańczysz ze mną i wyciągnął do niej rękę w oczekiwaniu, że ona przyjmie jego propozycję.

Kobieta z dozą nieśmiałości, pełna obaw, uniosła oczy do góry uśmiechnęła się, wyciągnęła rękę i delikatnie wsunęła ją w dłoń chłopaka. Usłyszeli melodię, delikatną i zachęcającą do tańca. Wir porwał ich oboje, ich dusze rozpoczęły magiczny taniec. Melodię tworzył sam Bóg, oni mieli tylko poddać się w zaufaniu i pozwolić się prowadzić do końca magicznego utworu.

Kiedy melodia ucichła, zatrzymali się, rozejrzeli się wokół siebie i zauważyli, że wszędzie pełno było magicznego pyłu, który był efektem ubocznym ich wspólnego tańca. Zrozumieli, że stworzyli coś wyjątkowego, coś co ma służyć całej ludzkości i nieść dobro przez życie, rozświetlając tym świetlistym pyłem wiele istnień.

Od tego momentu ich życie już nigdy nie będzie takie samo. Mimo, że ich drogi się rozeszły w różne strony, oni wiedzieli, że jeszcze nie raz się skrzyżują. Wiedzieli, że są bratnimi duszami i zawsze mogą na siebie liczyć. Życie stało się prostsze i spokojniejsze a obfitość zagościła w każdym obszarze ich życia. Dokonało się to do czego byli stworzeni.

Historia była inspirowana wydarzeniami z życia. Mimo, że ci ludzie nigdy nie spotkali się w rzeczywistości, że ich dłonie nigdy się nie dotknęły to byli tymi, którzy mieli po jednym skrzydle a ich wspólna droga, choć krótka pozwoliła im się wznieść do góry. Czy miewacie czasem tak, że przypadkowo poznany człowiek rozumie was lepiej niż ci najbliżsi a może nawet potrafi nazwać to co w was siedzi już od dawna. Uwielbiam przeglądać się w oczach innych ludzi i odnajdywać w nich swój obraz. Dziękuję P za ten wspólny taniec.

Życzę wam, żebyście spotkali na swojej drodze takie istoty, które świecą w tym samym kolorze.

Jeśli czujesz, że ja mogę być częścią twojej układanki, odezwij się i umów na sesję rozwojową. To może być pierwszy krok do osiągnięcia tego czego pragniesz.

Podziel się artykułem !

Podobne artykuły

“Ludzie bez granic”

Kolejne przemyślenia zapraszają bezsenne noce. Głowa ponownie próbuje zrozumieć co się wydarzyło. Znów rzeczywistość zmieniła się wokół mnie. Kolejne otwarte […]

Czytaj dalej

“Smak wpomienia “

Nadmiar dodatkowych obowiązków: zakupy, sprzątanie i dopieszczanie domu w każdym szczególe. Zmęczona i już w napięciu emocjonalnym spowodowanym nadmiarem bodźców, […]

Czytaj dalej

“Dziecięca rozgrywka”

Wszechświat jest skonstruowany, niczym gra planszowa, służąca do ciągłego rozgrywania strategicznej akcji. Wszyscy grają: rodzice, dzieci, małżonkowie, pracownicy firm, sąsiedzi, […]

Czytaj dalej

Poznaj nas bliżej

Zobacz cały blog

0
Przewijanie do góry